Dobre CV nie ma opowiadać całej historii zawodowej. Ma w kilkadziesiąt sekund pokazać rekruterowi, że kandydat pasuje do konkretnego stanowiska i warto z nim porozmawiać. Największy błąd to wysyłanie jednego, identycznego dokumentu na każdą ofertę oraz opisywanie obowiązków bez pokazania, co faktycznie z nich wynikało.
Skuteczne CV jest selektywne. Eksponuje doświadczenie, umiejętności i osiągnięcia ważne dla pracodawcy, a ogranicza informacje, które nie pomagają w podjęciu decyzji. Dzięki temu nawet osoba z wieloletnim doświadczeniem może przygotować dokument prostszy i bardziej przekonujący niż kandydat, który próbuje zmieścić w nim wszystko.
Zacznij od ogłoszenia, a nie od pustego dokumentu
Najlepsze CV powstaje dopiero po przeczytaniu oferty pracy.
Zanim zaczniesz je poprawiać, zaznacz w ogłoszeniu:
- najważniejsze obowiązki,
- wymagane umiejętności,
- używane narzędzia,
- poziom doświadczenia,
- wymagania językowe,
- informacje, które pracodawca powtarza kilka razy.
Jeżeli firma szuka osoby do obsługi klientów biznesowych, a Twoje CV zaczyna się od pół strony o pracy magazynowej sprzed ośmiu lat, najważniejsze doświadczenie zostaje ukryte.
Nie oznacza to, że trzeba przepisywać słowo w słowo treść ogłoszenia. Dokument powinien natomiast jasno pokazywać, które elementy Twojego doświadczenia odpowiadają na potrzeby firmy.
Jedno CV na wszystkie oferty zwykle działa gorzej
Kandydaci często tworzą jeden dokument i wysyłają go przez kilka miesięcy.
To wygodne, ale mało skuteczne, jeżeli aplikujesz na stanowiska różniące się zakresem obowiązków.
Ta sama osoba może mieć doświadczenie w:
- sprzedaży,
- obsłudze klienta,
- szkoleniu nowych pracowników,
- raportowaniu wyników,
- organizacji pracy zespołu.
Przy rekrutacji na stanowisko handlowe warto mocniej wyeksponować sprzedaż i realizację wyników.
Przy stanowisku koordynatora większego znaczenia nabiera organizacja pracy oraz odpowiedzialność za innych.
Nie musisz pisać CV od początku za każdym razem. Wystarczy przygotować dokument bazowy i zmieniać kolejność oraz zakres informacji w zależności od oferty.
Pierwsza część CV powinna od razu odpowiadać na pytanie: kim jesteś zawodowo
Początek dokumentu jest szczególnie ważny, ponieważ to tam rekruter powinien szybko znaleźć podstawowe informacje.
Najczęściej wystarczą:
- imię i nazwisko,
- stanowisko lub specjalizacja,
- numer telefonu,
- profesjonalny adres e-mail,
- miejscowość lub informacja o gotowości do pracy w określonej lokalizacji,
- ewentualnie link do profesjonalnego profilu lub portfolio.
Nie trzeba wpisywać pełnego adresu zamieszkania, stanu cywilnego czy szeregu innych danych, które nie pomagają ocenić kwalifikacji.
Nagłówek powinien być prosty.
Zamiast:
CV Jana Kowalskiego
lepiej:
Jan Kowalski — specjalista ds. sprzedaży B2B
Rekruter od razu wie wtedy, jaki profil zawodowy reprezentujesz.
Profil zawodowy może zdecydować, czy ktoś przeczyta resztę
Krótki profil zawodowy na początku CV powinien składać się z kilku konkretnych zdań.
Dobrze, jeśli odpowiada na trzy pytania:
- Kim jesteś zawodowo?
- Jakie masz najważniejsze doświadczenie?
- Co potrafisz zrobić dla przyszłego pracodawcy?
Słaby profil wygląda tak:
„Jestem ambitną, komunikatywną i pracowitą osobą, która szybko się uczy i lubi nowe wyzwania.”
Tak może napisać niemal każdy.
Znacznie więcej mówi:
„Specjalista ds. sprzedaży z 5-letnim doświadczeniem w obsłudze klientów biznesowych. Prowadzę cały proces sprzedażowy — od pozyskania kontaktu po negocjacje i opiekę posprzedażową. Pracowałem z systemami CRM i odpowiadałem za portfel klientów z sektora MŚP.”
Drugi opis od razu daje rekruterowi materiał do oceny.
Nie opisuj wyłącznie obowiązków
Jednym z największych problemów w CV są listy typu:
- kontakt z klientem,
- przygotowywanie ofert,
- wystawianie dokumentów,
- współpraca z działem sprzedaży,
- raportowanie.
Takie informacje pokazują, co należało do stanowiska, ale niewiele mówią o jakości pracy.
Jeżeli możesz, dodaj rezultat, zakres odpowiedzialności albo skalę działania.
Zamiast:
Obsługa klientów.
lepiej:
Samodzielna obsługa portfela klientów biznesowych, od przygotowania oferty do opieki posprzedażowej.
Zamiast:
Szkolenie pracowników.
lepiej:
Wdrażanie nowych pracowników oraz przygotowanie materiałów ułatwiających rozpoczęcie samodzielnej pracy.
Jeszcze mocniejszy opis powstaje wtedy, gdy możesz uczciwie podać konkretny efekt.
Liczby pomagają, ale tylko wtedy, gdy coś znaczą
Dobrze wykorzystane liczby sprawiają, że doświadczenie staje się bardziej konkretne.
Mogą pokazywać:
- wielkość zespołu,
- liczbę obsługiwanych klientów,
- wartość portfela,
- skalę projektu,
- wzrost sprzedaży,
- skrócenie czasu realizacji,
- liczbę prowadzonych projektów.
Przykład:
Koordynowanie pracy 8-osobowego zespołu.
jest bardziej informacyjne niż:
Koordynowanie zespołu.
Podobnie:
Obsługa około 40 klientów biznesowych miesięcznie
mówi więcej niż:
Obsługa klientów B2B.
Nie należy jednak dodawać liczb na siłę.
Jeżeli nie pamiętasz dokładnych wyników, nie wymyślaj ich tylko po to, żeby CV wyglądało bardziej profesjonalnie.
Jak opisać doświadczenie zawodowe
Najczęściej najlepiej działa kolejność od najnowszego stanowiska do najstarszego.
Przy każdym miejscu pracy wystarczy podać:
Nazwa firmy
Stanowisko
Okres zatrudnienia
a następnie kilka punktów opisujących najważniejsze obowiązki i rezultaty.
Nie wszystkie stanowiska wymagają równie szczegółowego opisu.
Jeżeli masz dziesięć lat doświadczenia, praca wakacyjna wykonywana na początku kariery nie potrzebuje pięciu punktów opisu.
Najwięcej miejsca przeznacz na doświadczenia:
- najnowsze,
- najbardziej związane z ofertą,
- pokazujące rozwój,
- potwierdzające wymagane kompetencje.
Długie doświadczenie zawodowe nie musi oznaczać długiego CV
Osoba z dużym stażem często próbuje opisać każde stanowisko z jednakową dokładnością.
Efektem bywają cztery lub pięć stron dokumentu.
Tymczasem starsze doświadczenia można skracać.
Jeżeli od kilkunastu lat pracujesz w finansach, nie musisz szczegółowo opisywać pierwszej pracy niezwiązanej z branżą.
CV nie jest archiwum zatrudnienia.
Ma pomóc w zdobyciu konkretnej pracy teraz.
Co zrobić, jeśli masz mało doświadczenia
Brak kilku lat pracy zawodowej nie oznacza, że CV musi być puste.
Osoba rozpoczynająca karierę może wykorzystać:
- praktyki,
- staże,
- wolontariat,
- projekty studenckie,
- projekty własne,
- działalność w organizacjach,
- pracę dorywczą,
- portfolio.
Kluczowe jest pokazanie umiejętności zdobytych podczas tych aktywności.
Jeżeli podczas projektu studenckiego przygotowywałeś analizę danych w Excelu, jest to bardziej użyteczne dla rekrutera niż sam tytuł projektu.
Jeśli prowadziłeś media społecznościowe organizacji studenckiej, możesz opisać zakres odpowiedzialności, tworzenie treści, planowanie publikacji czy analizowanie wyników.
Projekty własne mogą zastąpić część brakującego doświadczenia
To szczególnie ważne w zawodach, w których efekty pracy można pokazać.
Przykładowo początkujący:
- programista może stworzyć własną aplikację,
- grafik — portfolio,
- copywriter — przykładowe teksty,
- analityk — projekt analizy danych,
- specjalista social media — przykładową strategię komunikacji.
Projekt własny nie jest tym samym co doświadczenie komercyjne, ale pokazuje inicjatywę i pozwala sprawdzić konkretne umiejętności.
To znacznie lepsze niż wpisanie w CV „zainteresowanie marketingiem” bez żadnego dowodu.
Jak opisać przerwę w zatrudnieniu
Kilkumiesięczna lub dłuższa przerwa sama w sobie nie przekreśla kandydatury.
Znacznie gorzej wygląda próba ukrycia jej poprzez niejasne daty albo informacje, które mogą budzić wątpliwości.
Jeśli okres przerwy został wykorzystany na:
- opiekę nad dzieckiem lub bliską osobą,
- naukę,
- zmianę branży,
- projekty własne,
- podróż,
- rekonwalescencję,
można opisać go krótko i rzeczowo, jeżeli ma to znaczenie dla historii zawodowej.
Nie trzeba podawać prywatnych szczegółów.
Rekruter potrzebuje zrozumieć przebieg kariery, a nie poznać całe życie osobiste kandydata.
Zmiana branży wymaga pokazania kompetencji, które można przenieść
Osoba zmieniająca zawód często popełnia jeden z dwóch błędów.
Albo ukrywa całe wcześniejsze doświadczenie, albo opisuje je tak samo jak przy aplikowaniu do poprzedniej branży.
Lepsza strategia polega na wybraniu kompetencji, które zachowują wartość również w nowej pracy.
Mogą to być:
- zarządzanie projektami,
- kontakt z klientem,
- analiza danych,
- negocjacje,
- organizacja pracy,
- prowadzenie prezentacji,
- praca z konkretnymi narzędziami,
- koordynacja zespołu.
Przykład: kierownik restauracji przechodzący do sprzedaży może mieć wartościowe doświadczenie w obsłudze klienta, realizacji celów, zarządzaniu zespołem i rozwiązywaniu sytuacji problemowych.
Trzeba to tylko odpowiednio pokazać.
Umiejętności powinny być konkretne
Sekcja zatytułowana „Umiejętności” często wygląda tak:
- komunikatywność,
- kreatywność,
- punktualność,
- praca zespołowa,
- odporność na stres.
Problem polega na tym, że takie deklaracje trudno zweryfikować na podstawie CV.
Znacznie bardziej przydatne są umiejętności konkretne:
- Excel — tabele przestawne i wyszukiwanie danych,
- Salesforce,
- AutoCAD,
- Adobe Photoshop,
- Google Analytics,
- prowadzenie kampanii reklamowych,
- tworzenie ofert handlowych,
- negocjacje B2B.
Kompetencje miękkie lepiej pokazywać przez doświadczenie niż samą deklarację.
Zamiast pisać „umiejętność zarządzania zespołem”, pokaż stanowisko, na którym rzeczywiście odpowiadałeś za kilku pracowników.
Nie wpisuj programu tylko dlatego, że kiedyś go otworzyłeś
Lista narzędzi może wyglądać imponująco, ale każde z nich może stać się tematem rozmowy rekrutacyjnej.
Jeżeli wpiszesz zaawansowaną znajomość Excela, rekruter może zapytać o funkcje, których używasz.
Jeżeli deklarujesz znajomość programu graficznego, możesz zostać poproszony o pokazanie portfolio.
Dlatego lepiej wpisać pięć narzędzi, z których rzeczywiście potrafisz korzystać, niż piętnaście znanych wyłącznie powierzchownie.
Jak podawać znajomość języka
Określenia „dobry angielski” albo „komunikatywny niemiecki” są bardzo nieprecyzyjne.
Znacznie lepiej podać poziom według czytelnej skali, na przykład:
angielski — B2
Jeżeli język jest regularnie używany zawodowo, można doprecyzować:
angielski — B2, codzienny kontakt mailowy i telefoniczny z klientami
To pokazuje praktyczne zastosowanie.
Jeśli stanowisko wymaga języka obcego, trzeba liczyć się z tym, że jego poziom może zostać sprawdzony podczas rozmowy.
Wykształcenie nie zawsze powinno zajmować dużo miejsca
U osoby rozpoczynającej karierę edukacja może być jedną z najważniejszych części CV.
Po kilku lub kilkunastu latach doświadczenia zawodowego jej znaczenie zwykle maleje.
W większości przypadków wystarczy:
- nazwa uczelni lub szkoły,
- kierunek,
- poziom wykształcenia,
- okres nauki.
Nie ma potrzeby opisywania szkoły podstawowej czy każdego ukończonego kursu.
Jeżeli temat pracy dyplomowej nie ma żadnego związku ze stanowiskiem, również nie musi zajmować miejsca.
Kursy wpisuj wtedy, gdy wzmacniają kandydaturę
Lista kilkunastu webinarów nie zawsze pomaga.
Największą wartość mają szkolenia:
- związane ze stanowiskiem,
- potwierdzające konkretną kompetencję,
- zakończone uznawanym certyfikatem,
- pokazujące rozwój w danym kierunku.
Jeżeli aplikujesz na stanowisko księgowe, szkolenie z zaawansowanego Excela może mieć znaczenie.
Kurs fotografii krajobrazowej prawdopodobnie nie potrzebuje osobnej pozycji, chyba że w jakiś sposób wiąże się z ofertą.
Zainteresowania mogą pomóc, ale nie muszą
Sekcja „zainteresowania” nie jest obowiązkowa.
Może być użyteczna, jeśli pokazuje coś charakterystycznego albo wiąże się z pracą.
„Muzyka, sport, filmy” niewiele mówi o kandydacie.
„Fotografia koncertowa — wykonuję zdjęcia podczas lokalnych wydarzeń muzycznych” jest już konkretniejsze.
Podobnie:
„bieganie”
jest mniej informacyjne niż:
„biegi długodystansowe, ukończone półmaratony”.
Nie warto jednak wymyślać nietypowych zainteresowań tylko po to, żeby zwrócić uwagę.
Zdjęcie nie powinno decydować o jakości CV
W Polsce nadal można spotkać CV ze zdjęciem, ale jego dodanie nie jest konieczne w każdej sytuacji.
Jeżeli decydujesz się na fotografię, powinna być:
- aktualna,
- wyraźna,
- neutralna,
- odpowiednia do zawodowego charakteru dokumentu.
Zdjęcie z wakacji, imprezy albo mocno przetworzony portret nie wzmacnia kandydatury.
Jeśli nie masz odpowiedniej fotografii, lepiej przygotować czytelne CV bez zdjęcia niż dodawać przypadkowe.
Czy CV musi mieścić się na jednej stronie
Nie.
Zasada „CV zawsze na jedną stronę” jest zbyt uproszczona.
Osoba na początku kariery często rzeczywiście może zmieścić wszystkie istotne informacje na jednej stronie.
Kandydat z dziesięcioletnim doświadczeniem i kilkoma ważnymi stanowiskami może potrzebować dwóch.
Problem zaczyna się wtedy, gdy dokument jest długi dlatego, że zawiera informacje niepotrzebne.
Dwie konkretne strony są lepsze niż jedna przeładowana tekstem napisanym bardzo małą czcionką.
Układ powinien pomagać czytać, nie robić wrażenie
Rekruter nie powinien szukać dat, stanowisk ani danych kontaktowych pomiędzy ozdobnikami.
Bezpieczny układ CV jest przewidywalny:
- dane kontaktowe,
- profil zawodowy,
- doświadczenie,
- umiejętności,
- wykształcenie,
- dodatkowe informacje, jeśli są istotne.
Można zmienić kolejność, jeśli wymaga tego profil kandydata.
Przy osobie początkującej projekty i edukacja mogą znaleźć się wyżej.
Przy doświadczonym specjaliście najważniejsze będzie doświadczenie zawodowe.
Kolory i grafika powinny być dodatkiem, nie treścią
CV może wyglądać estetycznie bez skomplikowanego projektu graficznego.
Najważniejsze są:
- czytelna czcionka,
- wyraźne nagłówki,
- odpowiednie odstępy,
- konsekwentny sposób zapisywania dat,
- jednolita hierarchia informacji.
Kilka subtelnych elementów wizualnych może poprawić wygląd dokumentu.
Pięć kolorów, wykresy kompetencji, ikony przy każdym zdaniu i skomplikowane kolumny mogą utrudnić czytanie.
W zawodach kreatywnych forma może mieć większe znaczenie, ale nawet tam projekt nie powinien przesłaniać informacji.
Paski pokazujące „80% Excela” niewiele mówią
Graficzne skale umiejętności wyglądają nowocześnie, ale często nie mają jasnego znaczenia.
Co oznacza:
Excel — 85%?
Czy kandydat zna 85% funkcji programu? Czy ocenił się na 8,5 w skali 10?
Znacznie lepiej napisać:
Excel — tabele przestawne, XLOOKUP, Power Query
albo opisać poziom w inny konkretny sposób.
Rekruter otrzymuje wtedy informację, którą może zweryfikować.
Słowa kluczowe powinny pojawiać się naturalnie
Firmy mogą wykorzystywać systemy wspierające zarządzanie rekrutacją i analizowanie aplikacji, dlatego warto posługiwać się nazwami stanowisk, kompetencji oraz narzędzi zgodnymi z rzeczywistym doświadczeniem i treścią ogłoszenia.
Nie oznacza to jednak kopiowania całej oferty do CV.
Jeżeli ogłoszenie wymaga znajomości programu SAP i faktycznie z niego korzystasz, nazwa SAP powinna znaleźć się w dokumencie.
Jeżeli firma szuka osoby z doświadczeniem B2B, a przez trzy lata obsługiwałeś klientów biznesowych, określenie „sprzedaż B2B” będzie bardziej czytelne niż ogólne „kontakt z klientami”.
Słowa kluczowe mają opisywać prawdziwe kompetencje, a nie służyć do oszukiwania procesu rekrutacyjnego.
Nie ukrywaj słów kluczowych w dokumencie
Niektóre internetowe porady sugerują dodawanie do CV niewidocznego tekstu, na przykład białych słów na białym tle, aby wpłynąć na automatyczne systemy.
To zły pomysł.
Jeżeli taki zabieg zostanie zauważony, może podważyć wiarygodność kandydata.
Skuteczniejsze jest przygotowanie CV, w którym właściwe terminy wynikają naturalnie z doświadczenia.
Jeżeli spełniasz wymaganie, pokaż to wprost.
Jeżeli go nie spełniasz, ukryte słowo tego nie zmieni.
Uważaj na zbyt skomplikowany format dokumentu
CV powinno wyglądać dobrze również po otwarciu na innym urządzeniu.
Dlatego po zakończeniu edycji warto zapisać je w formacie PDF, o ile pracodawca nie poprosił o inny format.
Przed wysłaniem koniecznie otwórz gotowy plik i sprawdź:
- czy nic się nie przesunęło,
- czy wszystkie polskie znaki są widoczne,
- czy linki działają,
- czy strony mają właściwą kolejność,
- czy dokument nie zawiera komentarzy z edytora.
Nie warto ufać wyłącznie podglądowi w programie, w którym CV było tworzone.
Nazwa pliku również robi wrażenie
Plik o nazwie:
CV_FINAL_OSTATECZNE2_NOWE.pdf
nie wygląda najlepiej.
Prostszy wariant to:
Jan-Kowalski-CV.pdf
albo:
Jan-Kowalski-Specjalista-Sprzedazy-CV.pdf
Rekruter może pobierać dziesiątki dokumentów. Jasna nazwa pomaga później szybko odnaleźć właściwy plik.
Profesjonalny adres e-mail nadal ma znaczenie
Adres powinien być prosty i neutralny.
Najlepiej sprawdza się kombinacja imienia i nazwiska.
Jeżeli adres utworzony kilkanaście lat temu zawiera pseudonim, żart lub przypadkowy ciąg znaków, można założyć oddzielne konto do spraw zawodowych.
To niewielki szczegół, ale CV składa się właśnie z takich szczegółów.
Link do LinkedIna albo portfolio powinien prowadzić do aktualnego miejsca
Jeżeli umieszczasz link do profilu zawodowego, sprawdź go przed wysłaniem.
Informacje w CV i profilu nie powinny sobie przeczyć.
Różnica jednego miesiąca w dacie pracy nie musi mieć znaczenia, ale inne stanowiska, różne okresy zatrudnienia albo nieaktualny opis mogą rodzić niepotrzebne pytania.
Portfolio również powinno być uporządkowane.
Pięć najlepszych realizacji może działać lepiej niż trzydzieści przeciętnych.
Literówki potrafią zepsuć dobre pierwsze wrażenie
Jedna literówka prawdopodobnie nie przekreśli świetnego specjalisty.
Kilka błędów w krótkim dokumencie może jednak sugerować brak dokładności.
Po napisaniu CV nie sprawdzaj go natychmiast po raz dziesiąty.
Zrób przerwę i przeczytaj następnego dnia.
Jeszcze lepiej poprosić drugą osobę o sprawdzenie dokumentu.
Autor często widzi to, co chciał napisać, a nie to, co rzeczywiście znajduje się na stronie.
Najłatwiej znaleźć błędy, czytając CV od końca
To prosty trik redakcyjny.
Kiedy czytasz CV normalnie, mózg koncentruje się na znaczeniu zdań i łatwo uzupełnia brakujące litery.
Spróbuj przeczytać oddzielnie:
- nazwiska,
- daty,
- nazwy firm,
- stanowiska,
- numery telefonu,
- adres e-mail.
Następnie przeczytaj poszczególne punkty od ostatniego do pierwszego.
Zmiana kolejności pomaga zauważyć błędy, które wcześniej były niewidoczne.
Nie wpisuj kompetencji, których nie chcesz używać w kolejnej pracy
To mniej oczywisty problem.
Załóżmy, że przez kilka lat wykonywałeś zadanie, którego bardzo nie lubisz, ale robisz je dobrze.
Jeżeli mocno wyeksponujesz tę umiejętność, możesz przyciągnąć oferty zawierające jeszcze więcej takich obowiązków.
CV powinno pokazywać nie tylko to, co potrafisz.
Powinno również kierować Cię w stronę pracy, którą rzeczywiście chcesz wykonywać.
Nie musisz spełniać każdego punktu z ogłoszenia
Kandydaci często rezygnują z aplikowania, gdy nie odpowiadają na wszystkie wymagania.
Ogłoszenie bywa opisem idealnego profilu, a nie zawsze listą absolutnie koniecznych warunków.
Jeżeli spełniasz większość najważniejszych wymagań i potrafisz wykonywać podstawowe obowiązki, aplikacja może mieć sens.
Trzeba jednak zachować uczciwość.
Nie wpisuj znajomości programu tylko dlatego, że występuje w ogłoszeniu.
Nie zmieniaj również stanowiska na bardziej prestiżowe, niż faktycznie zajmowałeś.
Dobre CV sprzedaje doświadczenie poprzez właściwy wybór informacji, a nie poprzez ich zniekształcanie.
Jak ocenić CV oczami rekrutera w 30 sekund
Po zakończeniu dokumentu wykonaj prosty test.
Otwórz CV i daj sobie pół minuty.
Spróbuj znaleźć odpowiedzi na pięć pytań:
- Na jakie stanowisko aplikuje ta osoba?
- Ile ma odpowiedniego doświadczenia?
- W jakich firmach lub branżach pracowała?
- Jakie ma najważniejsze umiejętności?
- Co w jej doświadczeniu pasuje do tej oferty?
Jeżeli odpowiedzi wymagają dokładnego czytania dwóch stron, dokument jest prawdopodobnie zbyt mało czytelny.
Najważniejsze informacje powinny być widoczne bez prowadzenia śledztwa.
Test jednej trzeciej CV
Spójrz wyłącznie na górną część pierwszej strony.
To najbardziej wartościowa przestrzeń dokumentu.
Nie powinna być zajęta ogromnym zdjęciem, dekoracyjnym nagłówkiem ani długim opisem osobowości.
W tej części dobrze umieścić:
- nazwę specjalizacji,
- krótki profil,
- kluczowe kompetencje,
- początek najważniejszego doświadczenia.
Jeżeli rekruter szybko zobaczy dopasowanie, jest większa szansa, że przeczyta resztę.
Przykład: jak poprawić przeciętny opis stanowiska
Przed poprawą:
Specjalista ds. obsługi klienta
- odbieranie telefonów,
- odpowiadanie na e-maile,
- kontakt z klientami,
- rozwiązywanie problemów,
- praca w systemie CRM.
Po poprawie:
Specjalista ds. obsługi klienta
- telefoniczna i mailowa obsługa klientów indywidualnych,
- prowadzenie zgłoszeń od pierwszego kontaktu do rozwiązania sprawy,
- rejestrowanie i aktualizowanie informacji w systemie CRM,
- współpraca z działem technicznym przy bardziej złożonych zgłoszeniach,
- wdrażanie nowych pracowników w proces obsługi klienta.
Druga wersja nie wymyśla spektakularnych sukcesów. Po prostu dokładniej pokazuje zakres odpowiedzialności.
Przykład: jak napisać CV pod konkretną ofertę
Załóżmy, że firma szuka koordynatora zespołu i wymaga:
- doświadczenia w zarządzaniu ludźmi,
- organizacji pracy,
- raportowania,
- kontaktu z klientami.
Kandydat ma pięć lat doświadczenia w sprzedaży i przez ostatnie dwa lata nieformalnie wdrażał nowych pracowników.
W jego CV na pierwszym planie powinny znaleźć się:
Koordynacja codziennej pracy kilkuosobowego zespołu podczas nieobecności kierownika.
Wdrażanie nowych pracowników i wsparcie podczas pierwszych tygodni pracy.
Przygotowywanie regularnych raportów sprzedażowych.
Obsługa kluczowych klientów oraz rozwiązywanie sytuacji wymagających eskalacji.
To znacznie lepsze dopasowanie niż lista wszystkich produktów, które kandydat kiedyś sprzedawał.
Czego usunąć z CV jako pierwsze
Jeżeli dokument jest za długi, zacznij od usuwania informacji o najmniejszej wartości.
Najczęściej można skrócić:
- bardzo stare i nieistotne stanowiska,
- oczywiste obowiązki,
- nieaktualne kursy,
- ogólne kompetencje miękkie,
- zainteresowania bez dodatkowej treści,
- powtarzające się informacje,
- rozwlekły profil zawodowy.
Każdy fragment CV powinien przejść prosty test:
Czy ta informacja zwiększa szansę, że rekruter uzna mnie za odpowiednią osobę na to stanowisko?
Jeżeli nie, być może nie potrzebujesz jej w dokumencie.
Ostatnia kontrola przed wysłaniem CV
Przed kliknięciem „Aplikuj” sprawdź:
- czy nazwa stanowiska odpowiada ofercie,
- czy dane kontaktowe są aktualne,
- czy najważniejsze doświadczenie jest dobrze widoczne,
- czy daty zatrudnienia są spójne,
- czy nie ma literówek,
- czy wszystkie deklarowane umiejętności są prawdziwe,
- czy dokument otwiera się poprawnie,
- czy linki prowadzą we właściwe miejsca,
- czy nazwa pliku jest profesjonalna.
Na samym końcu przeczytaj jeszcze raz ogłoszenie.
Jeżeli po lekturze CV nie widać, dlaczego właśnie Twoje doświadczenie pasuje do tej roli, popraw dokument przed wysłaniem.
Najlepsze CV nie jest najbardziej kolorowe, najdłuższe ani pełne efektownych określeń. Jest łatwe do przeczytania i szybko pokazuje związek między tym, czego potrzebuje pracodawca, a tym, co kandydat już potrafi. Jeśli rekruter po pierwszej stronie wie, kim jesteś, co umiesz i dlaczego warto z Tobą porozmawiać, dokument spełnia swoje najważniejsze zadanie.
